poniedziałek, 1 lipca 2013

Popołudniowy rekonesans

   Mimo poniedziałku i niezbyt dobrego samopoczucia polazłem "w krzaki" z aparatem pozwiedzać znane mi z młodości  miejsca i trasy. Większość dróg zarosła całkowicie, sporo pól również. Nie ma tu już takich otwartych przestrzeni jak kiedyś. Wiele nieużytków, dziko rosnących krzewów, brzóz, grabów, świerków, darni. Trawa miejscami sięga do pasa. Ale za to jakaś odmiana od pełnych kurzu, pyłu i furmanek polnych dróg jakie pamiętam. Tym razem pokażę zdjęcia bez obróbki - zmniejszone, podostrzone i tyle. W aparacie wszystko "na zero" i pełny manual... Bo nadal sprawdzam to czego się doczytałem i czego douczyłem ;) Za wyjątkiem zdjęć z podpisem wszystko JPG'i zmniejszone i podostrzone w wersji demo PhotoFiltre, więc nawet bez wpływu na regulację tegoż podostrzenia. Zapraszam do  komentowania a może tylko do rzucenia okiem że nawet nawet dość te beskidzkie krzaki urokliwe ;)

   Tym. którzy zaczęli wakacje lub urlopy życzę udanego wypoczynku, przyzwoitej pogody i spokojnego, bezpiecznego powrotu do chałupy po wojażach ;)

 












No i ja i mój cień ;)






5 komentarzy:

  1. Piękne zdjęcia :)
    Pozdrawiam! :)
    Iza.

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj Iza F. !!! Bardzo mi miło, że dołączyłaś do obserwatorów mojej amatorskiej działalności fotograficznej :) Masz bardzo sympatyczny blog, widziałem że też zdjęciowo-wędrówkowy, więc tym ciekawiej. Pozdrawiam i cieszę się, że zdjęcia się podobają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi tez miło dołączyć do tego bloga :) Bardzo tu przyjemnie, a i beskidzkie klimaty są mi bliskie, bo zamieszkuję w otoczeniu Beskidu Żywieckiego :) Pozdrawiam serdecznie i do kolejnego przeczytania :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Kłaniam się, Aneto i witam w swoich skromnych blogowych progach ;) Miło, że zaglądnęłaś i zostawiłaś komentarz ;)

      Usuń